Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
poniedziałek, 17 luty 2014 10:05

Zerówka w szkole czy w przedszkolu?

Napisane przez Agnieszka Zielińska
Zerówka w szkole czy w przedszkolu? flickr.com
Gdzie moje dziecko powinno rozpocząć swój pierwszy etap nauki? Te pytania corocznie pojawiają się nie tylko w prasie, w opiniach i poradach ekspertów, ale i w dyskusjach pomiędzy rodzicami, którzy właśnie tę decyzję podejmują.
Wielu rodziców traktuje pójście swego dziecka do szkoły, jak swego rodzaju koniec dzieciństwa. Dziecko ze świata beztroskiej zabawy wkracza w świat obowiązków. Stąd też bierze się opór pewnej (wcale niemałej) części rodziców przed posłaniem dziecka do szkoły wcześniej niż to jest konieczne.

Dla dużej grupy rodziców za pozostawieniem dziecka w przedszkolu przemawia znane dziecku środowisko: wychowawczynie, koledzy, koleżanki oraz względy organizacyjne. Dziecko w przedszkolu może przebywać od 7-tej do 17-tej w przeciwieństwie do zerówki w szkole, gdzie spędzałoby około 5 godzin. Dla rodziców pracujących świetlica szkolna byłaby koniecznością.

Do niewątpliwych plusów zerówki w przedszkolu należą:
- Dziecko dłużej przebywa w atmosferze zabawy, ma kontakt z wcześniej poznanymi kolegami,
- Wygoda dla rodziców, bo dziecko może pozostawać w przedszkolu dłużej niż w szkole; w czasie poza zajęciami dydaktycznymi ma zapewnione różnorodne i rozwijające zajęcia dodatkowe,
-Mniejsze grupy w których nauczyciel ma więcej czasu na indywidualną pracę z dzieckiem; dziecko czas poza zajęciami dydaktycznymi spędza ze swoim nauczycielem a nie w świetlicy z różnorodną grupą dzieci.

Optując za drugim rozwiązaniem, czyli wysyłając dziecko do zerówki w szkole, również musimy rozważyć wszelkie za i przeciw. Jeśli nasze dziecko jest gotowe do pójścia do szkoły to zapewne dużym plusem będzie:
- Łatwość wdrażania się do systemu nauki dzięki temu, że całe otoczenie bardziej przypomina szkołę (klasa szkolna, układ zajęć itd.),
- Poczucie większego zmotywowania do nauki. Może się pochwalić, że chodzi już do szkoły a nie już do przedszkola.
Jeśli jednak nasze dziecko nie jest gotowe do pójścia do szkoły, nie osiągnęło tzw. gotowości szkolnej, to wybór szkoły może skutkować pewnymi problemami zarówno natury emocjonalnej jak i dydaktycznej. Takie przygotowanie pozwala maluchom spotykać się z rówieśnikami, bawić się w dużej grupie, mieć kontakt z książką przygotowującą do nauki czytania i pisania, uczyć się liczb i rozwiązywania zagadek, poznać zasady współżycia społecznego i postępowania w grupie, poznać nowych kolegów i koleżanki, zauważyć różnorodność zainteresowań i wyrównać ewentualne różnice emocjonalne i edukacyjne.

Chodzi także o takie przygotowanie dzieci aby bez stresu mogły rozpocząć pierwszy rok nauki. Należy pamiętać o tym, że:
- Szkoła to najczęściej o wiele więcej dzieci niż w przedszkolu, poza tym samych starszych dzieci, a więc w efekcie to mniej przyjazne i bezpieczne środowisko dla dziecka.
Na rodziców spada dużo więcej obowiązków związanych z organizacją dnia zarówno swojego, jak i swojej pociechy, trzeba myśleć o dodatkowej opiece dla dziecka, bo w szkole dziecko przebywa mniej godzin niż przedszkolu.

Ważne, żeby dziecko czuło się dobrze zaczynając naukę i by jego wejście w życie szkolne obyło się bez większego stresu i nerwów. Jeśli dziecko uczęszcza już na zajęcia do przedszkola i dobrze się w nim czuje, to powinien w nim zostać na ostatni rok. Znane otoczenie, zaprzyjaźnione dzieci i ukochane panie pozwolą dziecku bez stresu przyzwyczajać się do nowych, uczniowskich obowiązków.
Gdy dziecko nie chodziło jeszcze do przedszkola, lepiej, żeby zaczynało naukę w przedszkolu, to łagodniejsze przejście od świata zabawy do szkolnej ławki. Ale uwaga! Jeśli dziecko bardzo powoli wchodzi w grupę i nie lubi zmian, warto jeszcze przemyśleć sprawę. Za rok będzie musiało rozstać się z nowymi kolegami, panią i zaczynać od nowa. Może lepiej od razu zapisać go do szkoły i przyzwyczajać do miejsca i ludzi, wśród których spędzi najbliższe sześć lat.

Decyzja wcale nie jest łatwa i oczywista jednak podejmując ją bardziej świadomie możemy przekonać dziecko, iż pójście do szkoły może być odkryciem, że szkoła jest fajna – a to najlepszy start!

Agnieszka Zielińska
nauczycielka w Niepublicznym Przedszkolu Tuptusie w Radwanicach
Czytany 5181 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 17 luty 2014 10:24

3 komentarzy

  • Link do komentarza Ola niedziela, 23 luty 2014 21:55 napisane przez Ola

    jako nauczycielka zdecydowanie wybieram dla mojego dziecka zerówkę w przedszkolu, bo reforma jest durna i im później do szkoły tym lepiej. nauczyciele robią co mogą, ale to NIE jest dobry pomysł

  • Link do komentarza Kamila piątek, 21 luty 2014 12:52 napisane przez Kamila

    Ale gmina Siechnice to nie tylko miasto Siechnice. To, że w mieście nie ma zerówki w przedszkolu, nie znaczy, że nie ma jej na terenie gminy. A jest.

  • Link do komentarza rodzic przedszkolaka piątek, 21 luty 2014 09:56 napisane przez rodzic przedszkolaka

    Upszejmie przypominam, że w Siechnicach nie ma zerówki w przedszkolu ( ze względu na brak miejsca) i wszystkie 5-latki trafiaja do szkoły!!! Trochę to dziwne, na portalu Siechnice.pl pisać artukuł nie mający zastosowania w Siechnicach.....

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Te strony polecamy

Stomatolog

Sprzątanie

Serwis czystości dla firm

więcej

Serwis czystości

Sprzątanie

Serwis czystości dla firm

więcej

Serwis czystości